poniedziałek, 21 lipca 2014

FIRST POST. MY SUMMER MUST-HAVES! (COSMETICS)


WITAM WSZYSTKICH!

 

To pierwszy post na blogu, więc na wstępie informuję że blog ten w większości będę poświęcać na strefę URODOWO-MODOWĄ. Liczę na to, że czytelników przybywać będzie coraz to więcej z każdymi kolejnymi postami. 

Lato już zawitało pełną parą! :) Na pewno większość z nas lubi ten ciepły okres w roku. Jednak wysoka temperatura może niekorzystnie wpłynąć na wygląd naszych włosów czy skóry. Dlatego w okresie letnim warto zaopatrzyć się w kilka niezbędnych produktów pielęgnacyjno/ochronnych. Ja pokaże wam zestawienie moich letnich niezbędników kosmetycznych. Przedstawię tylko kilka z nich, dzięki którym jestem gotowa na lato! :)




OCHRONNY KREM DO TWARZY (Dax Cosmetics, w promocji - 13zł) - 30SPF, ja dla mnie wystarczająca ochrona na codzień a nawet na plaże. Nie zapycha mojej cery, jednak jak większość kremów z filtrem lekko się świeci na twarzy.

BALSAM BRĄZUJĄCY DO CIAŁA (Ziaja, ok. 15zł) - ma właściwości brązujące i wyszczuplające przez co jest wielofunkcyjny a ja uwielbiam takie kosmetyki. Jego dużą zaletą jest zapach, cytrynowy.. bo jak wiemy większość samoopalaczy na następny dzień pozostawia nieprzyjemny zapach, który mi przypomina kawę bądź 'spaloną skórę'. Do tego szybko się wchłania i pozostawia skórę nawilżoną i świetlistą. Ulubieniec!

WODA TERMALNA (Uriage, w promocji - 15zł) - dostarcza naszej skórze dużą dawkę składników mineralnych. Uwielbiam ją za to że koi wszystkie podrażnienia, zwłaszcza te posłoneczne.

RAJSTOPY W SPRAY'U (W7, ok. 15zł) - kiedy nie mamy jeszcze wymarzonej opalenizny na nogach to one sprawdzą się idealnie. Świetnie wyrównują koloryt, zakrywają małe niedoskonałości czy pajączki. Minus za to że nie są wodoodporne.

POMADKA OCHRONNA (Nivea, w promocji - 5zł) - pamiętajmy również o tym że nasze usta też są narażone na promieniowania słoneczne. SPF30 zawarty w tej pomadce daje mi bezpieczeństwo dla moich ust które w okresie letnim lubią się przesuszać. Plus za to, że nie zostawia białego filmu.

ELIKSIR OCHRONNY (L'oreal Elseve, ok. 18zł) - farbuję włosy więc muszę chronić kolor. Mgiełka to szybkie i łatwe rozwiązanie do tego pielęgnuje nasze włosy!

SUCHY SZAMPON (Batiste, 15zł) - fenomen ostatnich miesięcy, założę się że już każda dziewczyna ma ten 'wynalazek' w swojej kosmetyczce. Ja również się od niego uzależniłam. Myję włosy dosyć często ale ten szamponu używam głównie do odświeżenia włosów w ciągu dnia. I do tego pięknie pachnie i nie obciąża włosów!

WODA TOALETOWA , MANGO (The Body Shop, ok. 38zł) - coś co teraz non stop noszę w swojej torebce. Piękny świeży, słodki zapach mango, który podkręca wakacyjną atmosferę! :)





* ceny które podałam przy opisie, są to kwoty jakie ja wydałam na te produkty, w regularnych cenach bądź w promocji. liczmy się z tym, że każdy sklep/drogeria ma swoją marżę.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz